Myśliwi z sentymentem wspominają polowania na zające z przed lat, z czystą lufą  z takich polowań się nie wracało. Ponadto część zajęcy była odławiana i sprzedawana za granicę, a koła łowieckie zarabiały na tym duże pieniądze.
Dziś o takich polowaniach można tylko pomarzyć, bo liczba zajęcy ale także i kuropatw drastycznie spadła. Na początku lat 70 tych XX wieku żyło w Polsce około 3 mln zajęcy, a w 1990 roku ponad 1,5 mln. Dziś według szacunków Polskiego Związku Łowieckiego jest ich niewiele ponad 500 tyś.
Ministerstwo Środowiska rozważa wprowadzenie czasowego zakazu polowań na zające tłumacząc to, iż zajęcy jest coraz mniej i stąd potrzeba bardziej restrykcyjnych zasad w zakresie polowań. Pomysł ministerstwa nie podoba się jednak myśliwym. Polski Związek Łowiecki podkreśla, że od lat prowadzi programy, których celem jest zwiększenie populacji zająca, a objęcie go całoroczna ochroną nic nie da. Na spadek liczebności zajęcy wpływ mają przede wszystkim zmiany w środowisku, wielkoobszarowe uprawy zbóż, choroby oraz rosnąca liczba drapieżników. Podobnie pisze w swej opinii Państwowa Rada Ochrony Przyrody, która dodatkowo zwraca uwagę na to, że powinno się wprowadzić dopłaty środowiskowe do gruntów rolnych, aby „opłacało się” pozostawić miedze i śródpolne zadrzewienia, które są miejscem schronienia i żerowania zwierząt w tym właśnie zająca.
Póki co cieszmy się takimi polowaniami jak te, które odbyło się 8 grudnia 2013roku w naszym kole, oby trwały jak najdłużej. Jednocześnie stwarzajmy im warunki do życia choćby poprzez zdecydowaną redukcja drapieżników.































Obwody

 
Logowanie administratora stronyMapa stronyLogowanie administratora strony
Koło Łowieckie ŁOŚ - Kutno 2010. Wykorzystywanie materiałów bez zgody właściciela zabronione